Oddziały

Kilka rad dla wszystkich od logopedy

Czynniki wpływające na rozwój mowy dziecka

Człowiek nie rodzi się z umiejętnością wypowiadania się. Jest to umiejętność nabyta , którą powinno się ćwiczyć od narodzin dziecka. Jeśli w odpowiednim czasie zapewnimy dziecku dobre wzory do naśladowania, swoją postawą będziemy zwiększać motywację dziecka do nauki mowy, istnieje duże prawdopodobieństwo , że rozwój mowy będzie przebiegał prawidłowo.

U wszystkich dzieci proces uczenia się mowy przebiega w tych samych etapach, chociaż tempo rozwoju mowy, zasób słownictwa, poprawność użycia struktur gramatycznych jest różna i charakterystyczna dla danego dziecka . Obserwujemy również okresy zastoju i nasilenia w trakcie tego procesu. Etapy te związane są z ogólnym rozwojem dziecka, np. nauką chodzenia.

Aby mowa dziecka rozwijała się poprawnie, w odpowiednim tempie, powinniśmy podjąć odpowiednie kroki w tym kierunku. Już od najmłodszych lat otaczajmy dziecko kąpielą słowną: mówmy do niego podczas zabiegów pielęgnacyjnych, w kąpieli, w trakcie zabaw, spacerów. Opowiadajmy mu co widzimy, co robimy, do czego służą przedmioty, które w danym momencie używamy. Przemawiajmy głosem spokojnym, stonowanym, wymawiając wyrazy powoli i wyraźnie. Aby dostarczać dziecku prawidłowych bodźców dźwiękowych dużo mu śpiewajmy, nućmy piosenki. Opowiadajmy z dzieckiem książeczki nazywając zwierzęta, kolory, przedmioty, które są na obrazkach.

Rodzice powinni zwracać szczególną uwagę na swoją wymowę, muszą mówić poprawnie, ponieważ są oni dla dziecka wzorem do naśladowania. Nie mogą sobie pozwalać na niedbalstwo w wymowie, używanie różnych niepoprawnych lub zniekształconych form językowych. Nie powinni również zbytnio spieszczać mowy, używać dużej ilości zdrobnień. Dajmy dziecku prawidłowy model językowy od najmłodszych lat.

Mimo szybkiego tempa życia starajmy się znaleźć czas na wysłuchanie naszej pociechy. Niech nam opowie jak spędziło dzień w przedszkolu, jaką bajkę czytało, w co się bawiło. Nie okazujmy zniecierpliwienia lub obojętności dziecku, które chciałoby się z nami podzielić swoimi spostrzeżeniami, uczuciami, ponieważ taka postawa może tylko prowadzić do zahamowania rozwoju mowy.

Jeżeli dziecko źle wymawia jakąś głoskę nie każmy powtarzać mu błędnych wyrazów, ponieważ będzie sobie ono utrwalało złą wymowę. Dziecko niedostatecznie różnicujące dźwięki mowy, nie przygotowane pod względem artykulacyjnym do wymawiania trudniejszych głosek, zmuszane do ich artykulacji będzie je tylko jeszcze bardziej zniekształcać, a ćwiczenie takiej wymowy utrwalają jedynie złe nawyki artykulacyjne i niepotrzebnie wydłużają terapię logopedyczną.

W przypadku dzieci leworęcznych, w okresie kształtowania się mowy niewskazane jest zmuszanie ich do posługiwania się prawą rączką. Może to zaburzyć funkcjonowanie mechanizmu mowy i w konsekwencji doprowadzić do różnorodnych zaburzeń. Należy przestrzegać dominacji strony u dzieci po konsultacji z psychologiem.

Ucząc dziecko nowych literek zwracajmy uwagę na prawidłowe brzmienie głosek. W ten sposób dostarczamy mu prawidłowych wzorców, np. wymawiajmy krótko t bez elementu wokalicznego y (co w brzmieniu da nam ty). Jeśli bowiem dziecko nauczy się złego głoskowania, w przyszłości może mieć kłopoty z syntezą i analizą słuchową wyrazów, a to może prowadzić do trudności w nauce czytania i pisania .

Podsumowując wcześniejsze rozważania, chciałabym zwrócić uwagę Państwa na fakt jak wiele czynników zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych wpływa na ogólny rozwój dziecka. Część z nich ma duże znaczenie dla rozwoju mowy .

Należą do nich między innymi:

Sprawność narządów artykulacyjnych – przygotowanie ich do aktu mowy.

Psychiczna dojrzałość do mówienia – dojrzałość ośrodków mózgowych biorących udział w procesie mowy.

Dobry wzór do naśladowania - należy dać dziecku prawidłowy wzór w zakresie usprawniania i doskonalenia aparatu artykulacyjnego.

Dajmy dziecku możliwość ćwiczenia mowy, reagujmy na gaworzenie niemowlęcia, prowokujmy je do wydawania nowych dźwięków, nagradzajmy za każdą udaną próbę. Dzieci, które mają problemy z porozumiewaniem się z otoczeniem stają się sfrustrowane, często tracą motywację do nauki mowy.

Motywacja - pokażmy dziecku, że może zrealizować swoje potrzeby wykorzystując mowę, a nie krzyk, gest czy płacz. Zwiększy to jego motywację do uczenia się mowy.

Ważnym czynnikiem jest stan zdrowia dziecka i jego poziom inteligencji.

Środowisko, w którym dziecko przebywa - wiąże się to ze wzorami do naśladowania i motywacją do mówienia.

Model rodziny i metody wychowawcze - styl wychowania autorytarny działa wręcz hamująco na rozwój mowy.

Osobowość dziecka.

12 przykazań logopedycznych dla rodziców (według Leona Kaczmarka):

  1. Narządy mowy dziecka kształtują się i zaczynają funkcjonować już w życiu płodowym. Są one ogromnie wrażliwe na wszystkie bodźce fizyczne i chemiczne, zarówno sprzyjające jak i szkodliwe.
  2. Mowa otoczenia powinna być poprawna. Do dziecka trzeba mówić wolno, dokładnie i wyraźnie, trzeba zaniechać sztucznego spieszczania i używania tzw. języka dziecięcego.
  3. Dziecko powinno reagować na aktywność uczuciową i słowną otoczenia. Z początku jest to uśmiech, ruch rączki, przegięcie ciała. Wnet jednak nastąpią reakcje głosowe. Gdy ich brak, trzeba koniecznie zbadać słuch dziecka, gdyż może on być osłabiony.
  4. Absolutnie nie wolno krępować dziecka w reagowaniu na aktywność otoczenia.
  5. Jeśli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (rozszczep warg, dziąseł, podniebienia, zniekształcenia w układzie szczęk, uzębienia itp.), powinno się bezwzględnie pójść z nim do lekarza specjalisty: chirurga plastyka, ortodonty.
  6. Dziecko leworęczne należy otoczyć specjalną opieką. W okresie kształtowania się mowy nie wolno zmuszać go do posługiwania się prawą ręką, gdyż mogą wystąpić zaburzenia mowy.
  7. Kiedy dziecko samo zaczyna coraz więcej mówić nie wolno tej skłonności gasić np. obojętnością lub cierpką uwagą, bo wówczas dziecko zamyka się w sobie, staje się nieufne, przestaje mówić.
  8. Nie należy hamować żywiołowego pędu do mowy, trzeba wykorzystać ogromny ładunek uczuciowy, jaki dziecko wkłada w mowę.
  9. Należy pilnie baczyć czy kształtowanie się mowy dziecka przebiega zgodnie z normą.
  10. Od momentu zdobycia przez dziecko umiejętności mówienia zdaniami nie wolno bezustannie przeszkadzać mu przez ciągłe poprawianie i zmuszanie do poprawnego powtarzania, gdyż dziecko nabawi się kompleksu niższej wartości, straci zaufanie do otoczenia, przestanie mówić.
  11. Dziecko trzyletnie monologuje, ale chce też rozmawiać z otoczeniem, zadaje mnóstwo pytań i przepada za opowiadaniami. Nie wolno lekceważyć tych faktów, gdyż pomaga to dziecku w wysławianiu się, w umiejętności wyrażania swych myśli i uczuć.
  12. Jeśli mimo wszystko nie udało się zapobiec powstaniu defektów mowy należy jak najszybciej zgłosić się do logopedy, który pokieruje terapią dziecka przy ścisłej współpracy rodziców.